Konieczny pobyt w Indiach

  • 12 lutego 2016

Ze względu na nepalskie prawo, nasza ekipa postanowiła wyjechać na trzy tygodnie do Indii. Stało się tak dlatego, że w Nepalu można przebywać jedynie 5 miesięcy w trakcie roku kalendarzowego. Tym samym Maciejowi i Sylwii uda się nie przekroczyć długości legalnego pobytu w Nepalu. Wierzą, że w ciągu trzech tygodni uda się załatwić wszystkie potrzebne pozwolenia i zaraz po powrocie, pełną parą, będą mogli ruszyć do pracy, budując szkołę w Bakrang-6.

Tymczasem zapraszamy do lektury kolejnej relacji Sylwi:

„Według planu w niedzielę (31.01.2015) wyjeżdżamy z Katmandu i udajemy się w stronę granicy nepalsko-indyjskiej. Podróż z jedną przesiadką zajmuje nam cały dzień. Noc spędzamy jeszcze w Nepalu, po czym w poniedziałek z samego rana, bez żadnych większych problemów, przekraczamy granicę. Na pierwszy rzut oka nie dostrzegam większych różnic między tymi państwami. To jednak tylko pozory. Nepal znacząco odbiega od Indii pod wieloma względami.

W pośpiechu wymieniamy walutę i pędzimy na dworzec. W potężnych Indiach głównym środkiem lokomocji jest pociąg. Chcemy wykorzystać dzień i dostać się jak najdalej w głąb kraju. Po godzinie siedzimy już w pociągu – zupełnie nie przypominającym tych europejskich. Stare i brudne wagony z kratami w oknach nie wyglądają ani nie pachną najlepiej. W dodatku są niewyobrażalnie zatłoczone. Przeważnie ludzie ściskają się w nich jak zwierzęta. Siedzą gdzie tylko się da – na podłodze, w toalecie i na półkach bagażowych”.

Pełna relacja Sylwii znajduje się tutaj.